Music

Obserwatorzy

środa, 27 listopada 2013

....Wewnętrzny krzyk.....

Tak ciężko wstawać co dnia
malując uśmiech zakrywając łzy
samotnością otulona dziś
bez ciebie mija każda z moich  chwil 
Nie łatwo   przychodzi  wtedy sen
 gdy w  mroku nocy nasila się
tęsknota ,którą tak ciężko jest znieść
mówiąc słowo wciąż zadaje ból
niszczę swój bezpieczny świat 
ten  bajkowy świat 
nieznaczący bez ciebie nic 
wegetuje bo już dawno przestałam
istnieć 




środa, 20 listopada 2013

O niej......

Siedziała na parapecie
rozmyślając o mijających chwilach
robiła bilans dobrych i złych chwil
które na co dzień zdarzały się
nie wiedząc co jeszcze
może ją spotkać
wierzyła w ludzi
i ich własny świat
Nie była idealna
ale za to realna
anioł pośród aniołów 
nie  chciała,ale pokochała
życie,które sprawiało ból ...




Upadam.....

Jestem jak mgła pośród mroku
szumiących leśnych ususzonych dusz
żyję unoszona chwilą zdarzeń
mijająca jak letni wiatr 
Każdy mój stawiany krok
poprzedza nadziei łza 
W głowie mętlik
w sercu żal
nie posiadam wiary 
we własne czyny 
potykając się co dnia
o każdy życiowy próg 
upadam 
minuta po minucie
odchodząc gdzieś
w nieznany świat






poniedziałek, 18 listopada 2013

Nostalgicznie,,,

Jestem jak dziecko zagubione
wśród jesiennych spadających liści
Z bagażem pełnym wspomnień
tkwię w miejscu gdy wszyscy wokół
łapią każdą chwilę życia 
Dorosła lecz nie dojrzała
jak wiosenny owoc w wiosennym sadzie
Bez wiary w siebie uciekam  skrywając łzy
Podnieść chce oczy swe i z powiewem wiatru
wierzyć tak ,że to co chce moim stanie się  
Czas udowodnić każdemu z was
że słowa równe są czynną 
że kiedy wszystko idzie nie tak
ja ze swoją mądrością 
pokonam każdy stawiany mi mur
Jak dorosła  część mnie
obierze przewagę i uciszy
skrywane w sercu 
smutki i  żale , 





sobota, 16 listopada 2013

....Niewyraźny za mgłom.....

Słyszysz ten cichy głos
wołający co noc 
tą maleńką prośbę 
o pomocna dłoń
Niewyraźny za mgłom
dziecięcy śmiech
nie słyszysz i nie widzisz
mijającego cię tłumu
zwykłych jak Ty
zamkniętych i błądzących 
 w kolorach łez -szarych jak deszcz
spadających co noc 
w okruchach snu
Zamknij oczy i śnij
by wraz z nastającym porankiem 
ujrzeć przychodzącą nadzieje..




poniedziałek, 4 listopada 2013

Kilka słów.....

I znów kolejny dzień
ten sam a jednak inny
Ci sami ludzie i te same słowa
zabijające we mnie to co najcenniejsze
radość,wiarę i najdrobniejszy sens istnienia
Pytając co to zmienia  - odpowiem nic
bo wciąż tkwię w świecie
w którym nie chce być
Zamykam się w sobie
z każdą chwilą w której
muszę wziąć oddech by żyć
Błahe błędy i tych kilka słów
zadających nam ból